Facebook

Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu...

Opublikowano 25.04.2017r.

W ostatnim czasie dużo mówiło się o tym, że scenariusz jest już nam dobrze znany. Drużyna jak co roku rywalizuje o awans, niestety bezskutecznie. My jednak prosilibyśmy zachować spokój, prawda stara jak świat "nie dziel skóry na niedźwiedziu" może znaleźć i swoje racje w tym przypadku, a jak mawia powiedzenie - dopóki piłka w grze...

... wszystko jest możliwe.

Ostatni mecz LKS Skrbeńsko w Połomi i wysoka porażka z zespołem rezerw Płomienia 1:7 podcięła skrzydła chyba i najwierniejszym kibicom naszej drużyny. Nie da się jednak ukryć, że tamtejszy gospodarz znacznie wzmocnił zespół zawodnikami z kadry pierwszej drużyny, co przełożyło się na obraz gry. Jeśli sięgniemy pamięcią nieco dalej, to przypomnimy sobie pewne zwycięstwo 5:1 ze Zwonowicami – bezpośrednim rywalem do awansu. Drużyna swój potencjał ma i to duży.

Na siedem kolejek przed końcem rozgrywek klasy C tabela wygląda tak:


Należy więc przypomnieć teraz, że awansem premiowane są dwa pierwsze miejsca w ligowej tabeli. Tutaj możemy zaobserwować fakt, że na dzień dzisiejszy naszej drużynie do Ruchu Stanowice brakuje sześciu punktów. Sytuacja byłaby naprawdę zła gdyby nie to, że tak Stanowice jak chociażby Szeroką, czy Zwonowice czekają dwie pauzy, które my już mamy za sobą. Nie da się ukryć, że porażka w pobliskiej Połomi trochę skomplikowała nam drogę do klasy B, ale na pewno jej nie zamknęła. Drzwi są jeszcze jak najbardziej otwarte, a awans leży na murawie. Teraz przed nami chyba trzy najważniejsze tygodnie, kiedy to nasz Ludowy Klub Sportowy będzie walczył o punkty w Szczerbicach, Szerokiej, a także na obiekcie położonym przy ulicy Zielonej ze Stanowicami. Czas zajrzeć prawdzie w oczy, a mianowice - każdy z tych starć ma charakter meczu o "sześć" punktów, bowiem ewentualne zwycięstwa mogą nam naprawdę szeroko otworzyć drzwi do awansu.

Na koniec apelujemy raz jeszcze, by nikt nie zwątpił w zespół. Jesteśmy wręcz pewni, że zawodnicy pozostawią na boisku serce i zrobią wszystko co w ich mocy, by na obchodach 30-lecia klubu mogliśmy wspólnie świętować awans.